Jak czytać ogłoszenia i nie dać się nabrać
Opublikowano
Rynek nieruchomości przyciąga też oszustów i nierzetelnych sprzedających. Większość problemów da się uniknąć, czytając ogłoszenie uważnie i zadając kilka prostych pytań, zanim zapłacisz cokolwiek.
Cena wyraźnie poniżej rynku — sprawdź dwa razy
Jeśli oferta jest o 20-30% tańsza niż porównywalne mieszkania w okolicy, to sygnał do dokładniejszej weryfikacji, nie okazja do natychmiastowego działania. Możliwe powody: pilna sprzedaż (spadek, rozwód, przeprowadzka za granicę — to bywa legalne i realne), ale też: wada prawna nieruchomości, próba wyłudzenia zaliczki bez zamiaru sprzedaży, nieaktualne dane (mieszkanie już sprzedane, cena to "przynęta" do zebrania kontaktów).
Porównaj cenę z rzeczywistymi transakcjami w okolicy (nie tylko innymi ogłoszeniami — te bywają zawyżone lub zaniżone w oderwaniu od realnych cen sprzedaży).
Brak zdjęć wnętrz lub tylko zdjęcia z zewnątrz/z internetu
Profesjonalne ogłoszenie ma zdjęcia wszystkich pomieszczeń. Jeśli widzisz tylko elewację budynku, zdjęcia stockowe lub identyczne zdjęcia w kilku różnych ogłoszeniach (sprawdź wyszukiwarką grafiki), to sygnał ostrzegawczy — może to być fałszywe ogłoszenie stworzone do zbierania danych kontaktowych lub zaliczek.
Presja czasu i wyłączność kontaktu
"Jest już kilku zainteresowanych, musisz zdecydować dziś" to klasyczna technika presji, stosowana zarówno przez nieuczciwych sprzedających, jak i (rzadziej) przez zbyt agresywnych pośredników. Realne zainteresowanie rynkiem nie wymaga wymuszania decyzji w ciągu godzin — poważny sprzedający da Ci czas na spokojną weryfikację, nawet jeśli faktycznie jest konkurencja.
Płatności poza oficjalną umową
Żądanie zaliczki lub zadatku przelewem na konto prywatne przed obejrzeniem mieszkania na żywo, bez żadnej pisemnej umowy — to jeden z najczęstszych schematów oszustwa, szczególnie przy najmie ("zarezerwuj mieszkanie zaliczką, klucze wyślę kurierem"). Zasada bez wyjątków: nie płać niczego, zanim nie zobaczysz nieruchomości osobiście (lub przez zaufaną osobę na miejscu) i nie masz pisemnej umowy z konkretnymi danymi drugiej strony.
Zweryfikuj tożsamość i uprawnienia sprzedającego
- Poproś o okazanie dowodu osobistego i porównaj dane z księgą wieczystą (dział II — właściciel).
- Jeśli działa pełnomocnik, poproś o pełnomocnictwo w formie notarialnej (do sprzedaży nieruchomości wymagana jest forma aktu notarialnego).
- Przy pośredniku sprawdź, czy prowadzi licencjonowaną działalność i ma umowę pośrednictwa z właścicielem — możesz o to bezpośrednio zapytać.
Niespójności w opisie
Metraż w ogłoszeniu inny niż w księdze wieczystej, adres niepasujący do zdjęć, liczba pokoi niezgodna ze zdjęciami rzutu — to sygnały, że ogłoszenie może być nieaktualne, błędne lub celowo mylące. Zawsze porównuj dane z ogłoszenia z dokumentami przy pierwszym kontakcie.
"Okazja bez oglądania" i sprzedaż zdalna
Bądź szczególnie ostrożny przy ofertach, w których sprzedający "jest za granicą" i proponuje całą transakcję zdalnie, bez możliwości spotkania czy oględzin osobistych, z płatnością z góry. To jeden z najczęstszych wzorców oszustwa, szczególnie przy wynajmie krótko- i długoterminowym kierowanym do studentów i pracowników przyjeżdżających z innych miast.
Jak zweryfikować ofertę krok po kroku
- Sprawdź księgę wieczystą po numerze podanym przez sprzedającego (system Ekw jest bezpłatny i publiczny) — porównaj metraż, właściciela, obciążenia.
- Poproś o dokument tożsamości i porównaj z danymi z księgi wieczystej.
- Zobacz mieszkanie osobiście przed jakąkolwiek płatnością — jeśli to niemożliwe, poproś zaufaną osobę na miejscu lub agencję.
- Wyszukaj zdjęcia w Google Images — powtarzające się identyczne zdjęcia w wielu ogłoszeniach z różnymi adresami to czerwona flaga.
- Nigdy nie płać zaliczki na konto prywatne bez pisemnej umowy z pełnymi danymi drugiej strony.
- Skonfrontuj cenę z realnymi transakcjami w okolicy, nie tylko innymi ogłoszeniami.
- Zgłoś podejrzane ogłoszenie na portalu, na którym je znalazłeś — funkcja "zgłoś ogłoszenie" pomaga oczyścić rynek dla innych.
Zaufane kanały kontaktu
Jeśli korzystasz z portalu nieruchomości, trzymaj się kontaktu i komunikacji przez wbudowany formularz/wiadomości, przynajmniej na wczesnym etapie — daje to ślad rozmowy i ułatwia ewentualne zgłoszenie nadużycia, w przeciwieństwie do kontaktu wyłącznie przez komunikatory bez możliwości weryfikacji drugiej strony.
Ostrożność na etapie pierwszego kontaktu kosztuje kilka dodatkowych dni, ale eliminuje zdecydowaną większość prób oszustwa na rynku nieruchomości.